nie dla acta

Fotografia, konceptualna, konceptualizm, sprzedaż odbitek, sprzedaż fotografii, fotografia artystyczna,fotografia artystyczna sprzedaż, eksperymentalna, eksperyment, abstrakcja, abstrakcyjna, uliczna, street, photo ,foto , streetphoto, streetfoto, portret, digifuck, horyzont zdarzeń, śmakro, bragg, friktekno, freetekno, tekno, odbitki, zdjęcia, sprzedaż, sztuka, fotografia, dzik, koń, dzikoń, cross, sprzedaż zdjęć i odbitek

wtorek, 30 sierpnia 2011

Czasuuu...

Wiem, że ostatnio mocno Cię zaniedbywałem blogu. Brak czasu, masa rzeczy do roboty i cała reszta różnych uwięzi. Pewnie każdy to zna, więc to nic nowego. Ale oprócz tych wymówek jest jeszcze coś. Mógłbym nawet powiedzieć, że dwa cosie.

Pierwszy coś, to jakiś kryzys fotograficzny. Być może krótkotrwały, być może nie, ale raczej nie wieczny. Drugi coś jest związany z pierwszym. Chodzi o to, że planuję poszerzyć działalność tez na inne dziedziny. Mógłbym nawet powiedzieć, że już stawiam w nich pierwsze nieśmiałe kroki.

Co prawda jak dotychczas większość jest w fazie projektowania, ale mam nadzieję iż niebawem się zmaterializują. Jak zwykle brak czasu, kasiory i tak dalej - jednym słowem: u mnie całkiem normalnie.

środa, 24 sierpnia 2011

Spacerek

Parę fotosów ze spaceru po wrocławskim Nadodrzu

piątek, 12 sierpnia 2011

Kung Szwu

Po długich bojach udało się dziś późnąnocą lub bardzo wczesnym rankiem odpalić stronę KungSwu.pl. Póki co to zajawka, więc czekajcie zniecierpliwością, bo właśne w to chcecie się ubierać.

PS: tymczasem zmykam na Center, pa ;->

czwartek, 4 sierpnia 2011

Policja Policja Jebana ich Mać!!!

Dziś podczas przechadzki zostałem zatrzymany przez panów policjantów. Jak zwykle ich iloraz inteligencji oscylował gdzieś w okolicach solidnej osiemdziesiątki. Zadali mi parę pytań takich jak: "Co pan tu robi?", "czemu Pan się tak rozglądał?" i dalej w tym stylu, przy każdym z tych pytań oświadczałem że nie mam zamiaru na nie odpowiadać. Nieco rozdrażnieni taką postawą postanowili zademonstrować władzę i zrobili mi przeszukanie kieszeni i plecaka, oraz pytali skąd mam telefon.

Oczywiście przed przeszukankiem zapytałem czy wiedzą że jak nic nie znajdą to mogę napisać skargę, na co odpowiedzieli że w porządku ale musimy jechać na komendę. Niestety zrezygnowałem z tej przyjemności bo mi się nieco spieszyło, teraz żałuję.

Na pytanie czemu mnie zatrzymali i czy ich zdaniem wyglądam podejrzanie odpowiedzieli mniej więcej tak, że nękanie obywateli należy do rutynowych zadań policji. Zapytali mnie jeszcze dlaczego mam taki negatywny stosunek do ich organizacji, ale wiem że nie muszę Wam tłumaczyć bo z pewnością macie IQ powyżej tej ich mocnej osiemdziesiątki.

Mi po prostu ręce opadają, można normalnie w majestacie prawa zostać pozbawionym prywatności, tylko za to że miało się ochotę na spacer. Zresztą już nie pierwszy raz mi się coś takiego zdarzyło. Następnym razem pojadę na komendę i złożę tę skargę i Was namawiam do tego samego.

Strito Kato