nie dla acta

Fotografia, konceptualna, konceptualizm, sprzedaż odbitek, sprzedaż fotografii, fotografia artystyczna,fotografia artystyczna sprzedaż, eksperymentalna, eksperyment, abstrakcja, abstrakcyjna, uliczna, street, photo ,foto , streetphoto, streetfoto, portret, digifuck, horyzont zdarzeń, śmakro, bragg, friktekno, freetekno, tekno, odbitki, zdjęcia, sprzedaż, sztuka, fotografia, dzik, koń, dzikoń, cross, sprzedaż zdjęć i odbitek

sobota, 31 grudnia 2011

2012

Wszystkiego najlepszego z okazji ostatniego przełomu lat, już więcej ich nie będzie. Na szczęście zapowiada się ciekawy rok: zderzenie z Nibiru, przebiegunowanie ziemi, III wojna światowa, inwazja obcych, czy wreszcie Euro 2012 to tylko niektóre z atrakcji jakie nas czekają, a wszystko przez tych cholernych Majów. Z pewnością warto wziąć spory kredyt i żyć póki sił i piniondzów starczy. No po prostu wszysto trzeba robić tak jak by się to ostatni raz robiło - myślę że raczej to rozumiecie, więc już się nie będę mądrzył.

Ze swojej strony obiecuję więcej wpisów i fajniejsze wpisy. Do Siego ...

wtorek, 27 grudnia 2011

Morza szum, ptaków śpiew

Dziś taka sielankowa sielanka z tegorocznych wakacji. Nie myślcie tylko, że całymi dniami wysmażałem się na plaży - co to, to nie. Trochę smażenia rzecz jasna było, na szczęście więcej pływania, jakieś tam zwiedzanie, a pożeranie wzrokiem sześćdziesięcioletnich nagich biustów przede wszystkim.

piątek, 23 września 2011

Kung Szwu Działiren

Tara!!! www.kungszwu.pl Nareszcie odpalone!!! Co prawda wersja beta, więc jeszcze trochę lipy jest, ale kupować już można. Na dniach będą poprawki, więc bacznie obserwujcie. Pry okazji dorobiliśmy się ładnego fejsowego adresu facebook.com/kungszwu

niedziela, 11 września 2011

Pozdrowienia z Rzeszy

Pionowy wiatr pogania sześcienne krople deszczu
Prostokątne liście spadają na kwadratowe płyty chodników
Promienie słońca o kolorze #ff0000
Odbijają się pod kątem prostym od doskonale poziomego asfaltu

Mieszkancy maszerują połykając prostopadłościenne lody
Albo parówki, rozkoszujac się idealnie pokojową temperaturą
Na ich prostokątnych wąsach maluje się uśmiech
W kształcie litery, której nadal nie ma w alfabecie

Ich proste włosy o kolorze #ffffff rozwiewa prostopadły pęd powietrza
Mkną na rowerach z kątów prostych
Święcie przekonani o ortogonalności
Funkcji falowych w całym wszechświecie

Nie przypuszczając nawet
że wszystko
To tylko
Kwestia języka

wtorek, 30 sierpnia 2011

Czasuuu...

Wiem, że ostatnio mocno Cię zaniedbywałem blogu. Brak czasu, masa rzeczy do roboty i cała reszta różnych uwięzi. Pewnie każdy to zna, więc to nic nowego. Ale oprócz tych wymówek jest jeszcze coś. Mógłbym nawet powiedzieć, że dwa cosie.

Pierwszy coś, to jakiś kryzys fotograficzny. Być może krótkotrwały, być może nie, ale raczej nie wieczny. Drugi coś jest związany z pierwszym. Chodzi o to, że planuję poszerzyć działalność tez na inne dziedziny. Mógłbym nawet powiedzieć, że już stawiam w nich pierwsze nieśmiałe kroki.

Co prawda jak dotychczas większość jest w fazie projektowania, ale mam nadzieję iż niebawem się zmaterializują. Jak zwykle brak czasu, kasiory i tak dalej - jednym słowem: u mnie całkiem normalnie.

środa, 24 sierpnia 2011

Spacerek

Parę fotosów ze spaceru po wrocławskim Nadodrzu

piątek, 12 sierpnia 2011

Kung Szwu

Po długich bojach udało się dziś późnąnocą lub bardzo wczesnym rankiem odpalić stronę KungSwu.pl. Póki co to zajawka, więc czekajcie zniecierpliwością, bo właśne w to chcecie się ubierać.

PS: tymczasem zmykam na Center, pa ;->

czwartek, 4 sierpnia 2011

Policja Policja Jebana ich Mać!!!

Dziś podczas przechadzki zostałem zatrzymany przez panów policjantów. Jak zwykle ich iloraz inteligencji oscylował gdzieś w okolicach solidnej osiemdziesiątki. Zadali mi parę pytań takich jak: "Co pan tu robi?", "czemu Pan się tak rozglądał?" i dalej w tym stylu, przy każdym z tych pytań oświadczałem że nie mam zamiaru na nie odpowiadać. Nieco rozdrażnieni taką postawą postanowili zademonstrować władzę i zrobili mi przeszukanie kieszeni i plecaka, oraz pytali skąd mam telefon.

Oczywiście przed przeszukankiem zapytałem czy wiedzą że jak nic nie znajdą to mogę napisać skargę, na co odpowiedzieli że w porządku ale musimy jechać na komendę. Niestety zrezygnowałem z tej przyjemności bo mi się nieco spieszyło, teraz żałuję.

Na pytanie czemu mnie zatrzymali i czy ich zdaniem wyglądam podejrzanie odpowiedzieli mniej więcej tak, że nękanie obywateli należy do rutynowych zadań policji. Zapytali mnie jeszcze dlaczego mam taki negatywny stosunek do ich organizacji, ale wiem że nie muszę Wam tłumaczyć bo z pewnością macie IQ powyżej tej ich mocnej osiemdziesiątki.

Mi po prostu ręce opadają, można normalnie w majestacie prawa zostać pozbawionym prywatności, tylko za to że miało się ochotę na spacer. Zresztą już nie pierwszy raz mi się coś takiego zdarzyło. Następnym razem pojadę na komendę i złożę tę skargę i Was namawiam do tego samego.

Strito Kato

piątek, 22 lipca 2011

Kasting pierwszy

UWAGA UWAGA UWAGA!!!

Ogłaszam pierwszy* kasting do pewnego projektu artystycznego.

  • Czy czujesz że się realizujesz?
  • Czy naprawdę szczerze odnajdujesz się w tym co robisz?

Nieważne co robisz, nieważne co było wcześniej, jeśli odpowiedź na co najmniej jedno z powyższych pytań jest pozytywna, to potrzebuję właśnie Ciebie!!! Nie martw się, ten kasting to nie zawody. Oczywiście będzie jakaś weryfikacja, ale ilość osób biorących udział w projekcie jest nieogranoczona. Prawdę mówiąc im więcej tym lepiej.

Prześlij zgłoszeie na adres: dzikonfoto@gmail.com a podam dalsze szczegóły.

DZIĘKI!!!

*najprawdopodobniej będą następne do innych projektów

środa, 22 czerwca 2011

Polska szkoła

Dziś koniec roku szkolnego, nareszcie wakacje. Miałem przyjemność obserwować uroczystości z tym związane, odbywające się w Zespole Szkół nr. 14 we Wrocławiu. Nie pytajcie co ja tam robiłem - to opowieść na inną okazję. Jakby ktoś nie wiedział liceum będące częścią tego zespołu jest uważane za najlepsze we Wrocławiu i jedno z najlepszych w Polsce.

Uroczystości jak to uroczystości, było bardzo uroczyście i średnio uroczo - tak to zazwyczaj na uroczystościach bywa. Najpierw przemawiał pan dyrektor: Marek Łaźniak - zajęło mu to 33 minuty - zatem dość standardowo, mówił o wielu różnych rzeczach. Jako następny przemawiał Ojciec Zięba, tak właśnie, to ten słynny ksiądz który sławę zdobył dzięki pamiętnej debacie dotyczącej obecności krzyży w szkole. Mówił w dość kaznodziejski sposób o różnych rzeczach, między innymi o Matce Teresie i o tym jaka to była dobra dla Aborygenów, zapominając jednocześnie dodać kto tym Aborygenom zrobił największą krzywdę. Później przemawiali jeszcze tylko: przewodniczący rady rodzicielskiej, oraz jakiś uczeń będący przewodniczącym czegoś tam w szkole (przepraszam, ale nie pamiętam), nawiasem mówiąc laureat Olimpiady Teologii Katolickiej. W dalszej części programu było rozdanie nagród uczniom o szczególnych osiągnięciach (strasznie ich było dużo), oraz szczątkowy program artystyczny. Na koniec hymn szkoły - całkiem sympatyczny, oraz wyprowadzenie sztandaru przy muzyce bardzo przypominającej czołówkę Monty Pythona.

I co ja na to? Ano pomyślcie sami czy właściwe jest aby w państwowej szkole ksiądz przemawiał zaraz po dyrektorze (czyli jako pierwszy po Bogu), a w dodatku jako jedyny nauczyciel? Zastanówcie się...

PS: Zdjęcie pochodzi z tejże szkoły

czwartek, 19 maja 2011

Bueee...

Najpierw był techniczny reset zwany Czarotekiem - las, tekno, błoto i bezzębni czesi zrobili swoje. Teraz tylko trzeba było, tak zaorane pole zacząć obsiewać nowym ziarnem. Był więc łódzki Fotofestiwal - prawdę mówiąc poziom artystyczny systematycznie spada mniej więcej w takim samym tempie jak poziom organizacyjny, mimo tego jakieś tam perełki udało się wyłowić. Następne w kolejce było wrocławskie biennale sztuki mediów Wro - prawdziwa uczta zmysłowa i intelektualna, nareszcie można było zapełniać puste miejsca naprawdę porządnym towarem. Później jeszcze tylko dwa koncerty w ramach festiwalu Musica Electronica Nova i już byłem nieźle nasycony. Na deser poszło jakieś słabe coś w multipleksie, oraz parę filmów z KAN-u. Jakby tego było mało dziś, a w zasadzie już wczoraj, doszła jeszcze minimalistyczna wersja Romea i Julii w wykonaniu uczniów z ogólniaka. Prawdę mówiąc lekko kopara mi opadła, bo to naprawdę świetna interpretacja, jakiej nie powstydziłby się niejeden poważny artysta. Generalnie fabuła była opowiedziana w ciągu mniej więcej 15 sekund, a cała sekwencja była powtarzana bez przerwy przez pięć minut (aż do przerwania występu osoby trzecie), jedynym podkładem dźwiękowym było tykanie zegara, jak dla mnie cudo.

No dobra, po prostu chciałem powiedzieć że ostatnimi czasy wypełniłem się wszelaką twórczością tak że aż mi z uszu kapie i nie tylko. Jedyne co mi pozostaje zrobić po takiej uczcie, to przetrawić to wszystko i zrobić: piękną, wielką, świeżą i jeszcze dymiącą - artystyczną kupę. Zatem do usłyszenia już niebawem, powinno pójść gładko.

wtorek, 26 kwietnia 2011

Popatrz synu ... tak wygląda: "Księżyc A".

To również impresja z Czaroteku 2009, wymyślona w trakcie a wykonana tuż po imprezie. Grrr... już nie mogę się doczekać.

poniedziałek, 25 kwietnia 2011

Pokój Światu

Zazwyczaj nie wyjaśniam tych swoich obrazków, ale muszę powiedzieć tyle, że to taka impresja z Czaroteku 2009 (cz. 1, cz. 2, cz. 3, cz. 4, cz. 5, cz. 6, cz. 7, cz. 8). Wrzucam teraz, ponieważ Czarotek 2011 już za pasem i siedzę jak na szpilkach w oczekiwaniu na "Dobrą Nowinę".

niedziela, 24 kwietnia 2011

Łommm...

Już wiosna przyszła

"Już wiosna przyszła to w parki i przy ..."

PS: Z dedykacją dla Fransa ;->

sobota, 23 kwietnia 2011

Łom tom tararara

Kolejny Łom w warsztacie ;->

piątek, 15 kwietnia 2011

Latam Z Łomem

Ostatnio latam Z Łomem po mieście, uważajcie więc aby mnie nie spotkać. Tym bardziej że arsenał stale się powiększa. Jakoś ostatnio tak się składa że, co miesiąc dysponuję nowym Łomem, uważajcie więc!!!

PS: To akurat zdjęcia z Łoma zwanego Split-Cam.

niedziela, 10 kwietnia 2011

Katyń Trwa!

Dziś z wiadomej okazji, nieco zdjęć przypominających jak to wszystko wyglądało w okresie wiosenno-letnim roku 2010.